dizsiaj sobota 5.kwiecien .2008
brechta jakiej jeszcze niebyło moim zdaniem najfajniejsze potkanie ze wszystkich.
Z Kubą i Winiarym quad i to było naprawde moce , potek strzelanka i huzia na Juzia!!! a raczej na bide

(uuu bolało)
Kuba przy max prentkości na quadzie ze mną na pace

i stracił panowania nad pojazdem i ..... kanar na niby hopie
potek chciałem bączka wykrecic i na 2 koła prawe!! ci co widzieli to wiedzą
potem z winiarym na pole rolnika

3 hopy!! winary niema tyłka

ok to teraz wy jak oceniacie
skala
1-10
daje 10
